Poniedziałek, 19 marca 2012 · dodano: 19.03.2012 | Komentarze 0
Dane wyjazdu:
Temperatura:-
Kalorie:- kcal
Rower: brak.
Czas: 2:20h, AVG HR:146, MAX HR: 188
Bardzo dziwny trening. Wreszcie się porządnie wyspałem (pierwszy dzień wolny od pracy od 3 tygodni). Na siłownię udałem się po obiedzie, a nie jak zwykle po kolacji.
Od początku jechało mi się wyjątkowo dobrze. Zaskoczyło mnie tętno - w okolicach 130-135bpm i nie chciało rosnąć. Jedynie znaczne zwiększenie obciążenia pomagało, ale bałem się, że moje nogi jeszcze nie są na to gotowe.
Obciążenie zwiększyłem dopiero 30min przed końcem treningu. Potem sukcesywnie je zwiększałem, aż do momentu gdy skończył się zakres regulacji, a kadencja spadła do symbolicznej wartości. HR max zatrzymał się na 188. Dziwna sprawa bo zawsze łatwo 'wkręcał się' na wysokie wartości.